Szczególnie Polecamy

Trzebież - Świnoujście - Kopenhaga - Trzebież

Cena: 749 PLN

Termin rejsu: 2010-10-21 - 2010-10-24

Manewrowanie jachtem na silniku

Cena: 320 PLN

Termin szkolenia: 2010-10-02 - 2010-10-03

Najbliższe Rejsy

Wodospady Rzeki Krka i Błękitna Grota

Sibenik - Kastela

Cena: 1200 PLN

Termin rejsu: 2010-09-11 - 2010-09-18

Błękitna Grota, wodospady Rzeki Krka, malownicza sceneria Dalmacji Północnej

Kastela - Sibenik

Cena: 1200 PLN

Termin rejsu: 2010-09-18 - 2010-09-25

Błękitna Grota, wodospady Rzeki Krka, malownicza sceneria Dalmacji Północnej [wersja lux]

Kastela - Sibenik

Cena: 1300 PLN

Termin rejsu: 2010-09-18 - 2010-09-25

Najbliższe Szkolenia

Manewrowanie jachtem na silniku

Cena: 320 PLN

Termin szkolenia: 2010-10-02 - 2010-10-03

Warsztaty Nawigacyjne

Cena: 300 PLN

Termin szkolenia: 2010-12-11 - 2010-12-12

Warsztaty Nawigacyjne

Cena: 300 PLN

Termin szkolenia: 2010-12-18 - 2010-12-19

Rejsy

Nordkapp - Morze Barentsa - lodowiec Oksfjordjokelen

Tromso – Langfiordhamn (lodowiec Oksfjordjokelen) – Soroya – Hammerfest – Hjelmsoya – Nordkapp – Skarsvag – Kjollefiord – Alta – Tromso

[T 04]

Przygoda nasza rozpocznie się w Tromso. Z tego miejsca wyruszało wiele wypraw słynnych polarników. Jest tu też bardzo ciekawe muzeum – właśnie polarnictwa, które gorąco polecamy. Miłośnicy piwa z pewnością zechcą odwiedzić Mack’a, najwyżej położony browar na świecie warzący piwo „Arctic Ale”. Samo miasto jest położone po obu brzegach dzielącego je fiordu Grotsund. Obie części łączy piękny i bardzo wysoki most. Widok z niego jest niezwykły, roztacza się na rozlany po horyzont fiord oraz góry, lecz patrząc w dół można poczuć się trochę nieswojo. Po drugiej stronie mostu znajduje się arktyczna katedra oraz kolejka linowa Fjellheisen, która wwozi turystów na wysokość 420 metrów nad poziom morza. Przy dobrej pogodzie warto wspiąć się jeszcze trochę wyżej, by podziwiać przepiękną panoramę bramy Arktyki.

Podobnie jak wszyscy polarnicy, przepłyniemy pod mostem i pożeglujemy poprzez arktyczne krainy. Pierwszym celem naszej wyprawy będzie Langfjordhamn. Jest to niewielka wioska, skąd można udać się na górską wycieczkę do pobliskiego lodowca Oksfjordjokelen. Można także opłynąć go wkoło i stanąć w przepięknym Isfjordzie. Nie ma tu praktycznie żadnej cywilizacji, a czoło lodowca schodzi do samego morza. To jedyny taki lodowiec na kontynencie europejskim. Ze względu na swoje położenie nie jest tak oblegany przez turystów jak pozostałe lodowce Norwegii.

Żegluga po tutejszych wodach w trakcie nocy polarnej potrafi być bardzo niebezpieczna. Przekonała się o tym załoga ogromnego rosyjskiego krążownika „Murmańsk”, która w przeddzień wigilii 1994 roku wprowadziła statek na skały. Jeśli pogoda pozwoli, popłyniemy obejrzeć z bliska majestatyczny wrak tkwiący na skałach wyspy Soroya.

Kolejną atrakcją naszego rejsu będzie Hammerfest. Jest to najbardziej na północ wysunięte miasto świata posiadające pełną infrastrukturę. Miasto zawsze było bardzo postępowe. Jako pierwsze miasto w Europie zelektryfikowało się kupując od Edisona generator elektryczny. Miasto usytuowane jest nad brzegiem morza, mając za sobą stromą pochyłość. Najbardziej charakterystyczną budowlą w mieście jest Kolumna Południk, wzniesiona przez króla Oskara II pod koniec XIX wieku dla uczczenia pierwszego międzynarodowego pomiaru Ziemi. Wybierzemy się na spacer w górę wspomnianej pochyłości. W najwyższym jej punkcie znajdziemy Słup Południa. Kiedy jego cień wskazuje dokładnie na Kolumnę, jest południe. Po sprawdzeniu poprawności naszych zegarków udamy się do Królewskiego Towarzystwa Niedźwiedzia Polarnego. Można tu zwiedzić muzeum oraz uzyskać pamiątkową legitymację członkowską. Wypływając z Hammerfestu mijać będziemy odkryte niedawno złoża gazu ziemnego z charakterystyczną plątaniną wież wiertniczych.

Podczas rejsu mamy dla Was również niespodziankę. Odwiedzimy odkryte przez nas magiczne miejsce – jedną z opuszczonych osad wielorybniczych na okolicznych wyspach. Nie podamy jednak jej nazwy ani lokalizacji, pozostanie ona tajemnicą do odkrycia przez uczestników rejsu. Nasz kapitan pożegluje tam z Wami i opowie historię jej powstania.

Przed nami Nordkapp, najbardziej na północ wysunięty punkt europejskiego kontynentu. Nim jednak opłyniemy go od północy, tak byście mogli powiedzieć, iż okrążyliście północ Europy, zatrzymamy się w porcie Skarsvag. Leży on około piętnastu kilometrów od cypla Nordkapp. Niedaleko miasteczka znajduję się bardzo ciekawa formacja skalna Kirkepotn. Jest to dziurawa skała, przez którą można obserwować cypel.

Nie sposób oczywiście pominąć wizyty bezpośrednio na cyplu Nordkapp. Pojedziemy tam lokalnym autobusem. Na samym końcu cypla znajduje się olbrzymi globus – symbol północnego krańca Europy. Warto także odwiedzić podziemną kaplicę oraz muzeum przedstawiające historię Nordkappu.

Dalsza żegluga zaprowadzi nas na Morze Barentsa. Zauważymy, że zmienił się krajobraz i rodzaj wybrzeża. Brakuje tutaj sieci wysepek chroniących wejścia do fiordów. Krajobraz jest jeszcze bardziej surowy. Wszędzie króluje przyroda nietknięta ręką człowieka. Osady rybackie występują bardzo sporadycznie i są otoczone przez potężne falochrony strzegące przed zimowymi sztormami. Tereny te zamieszkują Saamowie oraz renifery, które spokojnie spacerują sobie po drogach i łąkach. Obecność ludzi zupełnie im nie przeszkadza.

Żeglując w tej surowej scenerii wpłyniemy do Kjollefiordu. Znajduje się tu muzeum morskie oraz łaźnia na świeżym powietrzu. Po wcześniejszym uzgodnieniu można rozkoszować się gorącą kąpielą w wielkiej drewnianej balii ustawionej tuż przy muzealnym nabrzeżu. Kolejną atrakcją naszego rejsu będzie muzeum rytów naskalnych w Alta. Jest to jedna z większych atrakcji historycznych północnej Skandynawii. W obszernym pawilonie przedstawiona jest historia Finnmarku i zamieszkujących te ziemie Saamów (Lapończyków). Po zapoznaniu się z ekspozycją wewnątrz budynku udamy się na trzykilometrowy spacer wśród rysunków naskalnych. Odkryte zostały dopiero w 1973 roku. Najstarsze mają 6.000, najmłodsze 2.500 lat. Ścieżka z drewnianych kłód zaprowadzi nas najpierw do siedmiu stanowisk z lewej strony i zejdzie łagodnie do brzegu Altafjordu. Następnie wzdłuż brzegu dojdziemy do następnych rysunków, po drodze mijając wrak rybackiego kutra. Rysunki w Alta zostały wpisane na listę UNESCO.

Rejs zakończymy w Tromso, skąd samolotami wrócicie do domów.

Wróć